Dzień cyrku bez zwierząt

8 czerwca obchodzimy DZIEŃ CYRKU BEZ ZWIERZĄT, który ustanowiła koalicja organizacji pozarządowych prowadząca kampanię „Cyrk bez zwierząt”. Jej celem jest wprowadzenie prawnego zakazu wykorzystywania zwierząt w cyrkach na terenie całej Polski.
 
Dla występujących zwierząt cyrk to życie w ciągłym strachu, cierpieniu i bólu. Przetrzymywane w małych stalowych klatkach, zwierzęta opuszczają je jedynie w czasie prób i występów. Nieustannie przewożenie ich z miejsca na miejsce, brak kontaktu ze stadem, od którego na zawsze są oderwane, sprawiają, że zwierzę bardzo cierpi. Nie zna innego życia i jest skazane na ciągłą niewolę.
 
Podczas przygotowań do występów, nagminnie stosuje się kary cielesne, które mają dyscyplinować zwierzę. Tresura, która odbywa się bez udziału publiczności niczego nie musi udawać, jest więc często brutalna. Podziwiane w jej efekcie akrobacje są zaś dla zwierząt nie tylko nienaturalną aktywnością, ale i często sprawiają ból. Efektem są przewlekłe choroby pracujących w cyrku zwierząt oraz nienaturalne natręctwa, takie jak kołysanie głową, bujanie się, kiwanie, lizanie, żucie własnych ciał, chodzenie w tę i z powrotem, gryzienie prętów klatki, skręcanie szyi, odrzucanie głowy w tył.
 
 
Czego uczymy nasze dzieci zabierając je do cyrku, gdzie bawią je nieszczęśliwe, zachowujące się niezgodnie ze swą naturą zwierzęta? Psychologowie uważają, że cyrk nie niesie za sobą żadnej wartości edukacyjnej. Nakłanianie dzieci do uczestnictwa w występach cyrków ze zwierzętami jest działalnością niepożądaną i jest niezgodna z Konwencją Praw Dziecka. Cyrk uczy dominacji nad słabszymi, nie mówi nic o prawdziwej naturze zwierząt, ich zachowaniach w naturalnym środowisku, emocjach, potrzebach – kontakt z żywymi zwierzętami mogą zapewnić spacery po lesie, parku lub adopcje zwierząt ze schronisk. 
 
Sztuka cyrkowa może być piękna i ekscytująca, ale do tego zupełnie nie trzeba zwierząt. Największe i najbardziej znane cyrki jak np. Cirque du Soleil, Circus Varges, bazują jedynie na znakomitych pokazach akrobatycznych, które przyciągają tłumy. Rezygnacja ze zwierząt nie odebrała tym cyrkom popularności.W Polsce coraz popularniejszy staje się Teatr Avatar, który zajmuje się teatrem ognia, akrobatyką, tańcem i jazdą na motocyklu. 
 
Walka o wprowadzenie zakazu wykorzystania zwierząt w cyrkach na terenie Polski ruszyła ze zdwojoną siłą w 2016 roku. Wtedy fundacja Viva! przeprowadziła w cyrkach śledztwo i opublikowała raport dotyczący skandalicznych warunków przetrzymywania i prezentowania zwierząt.
 
 
Obecnie w Polsce ponad 20 miast nie wynajmuje terenów miejskich cyrkom, które wykorzystują zwierzęta. Niestety właściciele prywatni nadal mogą wynajmować swoje tereny cyrkom ze zwierzętami.
 
Na świecie już ponad kilkadziesiąt krajów zakazało częściowo lub całkowicie występów zwierząt w cyrkach:
  • Państwa które zakazały wykorzystywania dzikich zwierząt w cyrkach: Austria, Belgia, Chorwacja, Ekwador, Holandia, Izrael, Kostaryka, Panama, Paragwaj, Peru, Singapur, Słowenia i Wielka Brytania.
  • Państwa których zakaz obejmuje wszystkie zwierzęta: Boliwia, Bośnia i Hercegowina, Brazylia, Chiny, Cypr, Grecja i Malta.
  • Kraje, które wprowadziły częściowe ograniczenia wykorzystywania zwierząt: Australia, Dania, Finlandia, Indie, Kanada, Meksyk, Nowa Zelandia, Stany Zjednoczone, Szwajcaria i Tajwan.
W innych krajach udało się wprowadzić zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrkach – czas na nas!  Żeby osiągnąć ten cel, potrzebne jest wsparcie każdej osoby, która troszczy się o prawa zwierząt.
 
Wystarczy, że nie będziesz chodzić do cyrku, w którym wykorzystywane są zwierzęta i namówisz do tego innych. Musimy edukować się wzajemnie i uświadomić sobie, jak naprawdę wygląda los zwierząt w cyrkach. 
 
 
 
pokaż więcej
pokaż więcej