Cztery łapy na wakacjach

Urlop z psem to nic trudnego, trzeba tylko wcześniej dobrze się zorganizować. Sami rzadko pakujemy się spontanicznie. Najczęściej robimy skrupulatnie listę wszystkich niezbędnych rzeczy. Jeśli mamy czworonożnego przyjaciela, sporządzamy taką listę również dla niego.

 A od czego zacząć?

Po pierwsze, zanim dokądkolwiek zabierzemy psa, musimy sprawdzić, czy posiada aktualne szczepienie p/wściekliźnie. Psia książeczka zdrowia jest niczym nasz dowód osobisty, zatem nie ruszamy się bez niej. Warto również zaczipować zwierzę, (jeśli do tej pory tego nie zrobiliśmy), by łatwiej było je namierzyć gdy się zgubi. No i oczywiście adresówka z naszym numerem telefonu, zawieszona na obroży, też się przyda.

Po drugie, kompletujemy wyposażenie niezbędne w trakcie podróży i podczas urlopu.

W przypadku podróży własnym autem, potrzebny będzie komplet szelek z pasem bezpieczeństwa, czy dobrana odpowiednio do wielkosci psa klatka lub transporter. Podróż musi przebiegać bezpiecznie, a zlekceważenie tych wymogów skutkuje przykrym mandatem, nie wspominając o zagrozeniu, jakie stwarza  buszujący po samochodzie psiak. Do codziennych spacerów nada się wygodna obroża i smycz, nalepiej regulowana.

 

W trakcie podróży nie karmimy psa, podajemy wyłącznie wodę (tak, psy tez cierpią na chorobę lokomocyjną), no i pamiętamy o regularnych postojach. Warto zaopatrzyć czworonoga w turystyczną, składaną miskę, czy specjalną butelkę oraz matę chłodzącą. Ta ostatnia jest zbawienna w trakcie długich, upalnych dni. Położona w cieniu, w pomieszczeniu, czy klatce kennelowej przyniesie psu ulgę  Pamiętajmy, że pies poci sie tylko na opuszkach łap i nosie, a chłodzi dysząc, więc bardzo łatwo ulega przegrzaniu i jest podatny na udar słoneczny. Absolutnie, nigdy, nie zostawiajmy psa w samochodzie!

Jeśli podróżujemy autobusem, pocigiem itp. musimy pamiętać o kagańcu. Jest on obowiązkowy we wszystkich publicznych środkach transportu i wymagany w wielu turystycznych miejscach. Naturalnie pies nie musi go mieć na sobie, jesli siedzi w transporterze.

Po trzecie, legowisko, takie z domowym zapachem, zabawki (ulubione, gryzaki, szarpaki, piłeczki), karma (w trakcie urlopu nie eskperymentujemy z nową, nikt nie lubi “klątwy faraona”), i sprawdzone przysmaki , bo wszystkie psy kochają być nagradzane.

Po czwarte, apteczka. Nasz pies na pewno będzie potrzebował dobrego zabezpieczenia p/pchłom, kleszczom i innym kąsającym insektom. Tu sprawdzą się świetnie krople Frontline Tri -Act lub Frontline Combo, do tego warto zaopatrzyć psa w podobnie działającą obrożę, najlepiej, by była wodoodporna np. Sabunol Plus, czy niezwodne Foresto. Ponadto warto mieć ziołowe środki uspokajające (Stress out, Adaptil Express), bo nie każdy pies to urodzony globtroter. Przydadzą się również tabletki przeciw biegunce np. Diadog i balsam ochronny na łapy. Do tego sprzęt do usuwania kleszczy, bo mimo zabezpieczeń może się psu trafić “jednostka niezniszczalna”, Octenisept na drobne skaleczenia, sól fizjologiczna w ampułkach do przemywania zapruszonych oczu, elastyczny bandaż, gaziki i penseta, którą da się wyciągnąć np. wbitykłos.  Poza tym dobrze jest zorientować się na temat lokalnych gabinetów weterynaryjnych,  aby w razie poważniejszego zdarzenia od razu trafić we właściwe miejsce.

Tak przygotowani możemy z radością udać się na upragnione wakacje i dzielić wolnym czasem ze swoim czworonożnym przyjacielem. Życzymy udanego urlopu i rozmerdanych spacerów.

pokaż więcej
pokaż więcej